Zrozumieć świat pokerzystów
Pieniądz rządzi światem, warto więc poczytać o nim nieco więcej. Przedstawiamy subiektywny ranking najciekawszych lektur ze świata ekonomii i finansów.

Książki o ekonomii i finansach w ostatnich latach robią furorę na rynku wydawniczym. Dlaczego? Głównie dlatego, że spece od pomnażania pieniędzy i doradztwa w tym zakresie nauczyli się… pomnażać kapitał fechtując słowem. Lektury ich autorstwa to zatem już nie ciężkie rozprawy, zapisane lekkim piórem pozycje, językową atrakcyjnością konkurujące nieraz choćby z „Harrym Potterem”. 

Poniżej lista 8 książek z zakresu ekonomii i finansów, których zakup - naszym zdaniem - nie będzie tożsamy ze straconym kapitałem

1. „Sklep, wktórym kupisz wszystko: Jeff Bezosi era Amazona”, Brad Stone – otwiera listę, bo to lektura najświeższa, którą żona Bezosa skwitowała krótko: „bzdury”. Jednak te bzdury napisał facet, który Bezosa zna jeszcze z czasów jego pracy na Wall Street. Warto zatem bliżej poznać dziwaka, którego koncern lada miesiąc ukończy budowę gigantycznych centrów logistycznych w zachodniej Polsce i rozpocznie inwazję nad Wisłą.

2. „Poker kłamców”, Michael Lewis – to pozycja z niemal 15-letnim stażem, ale wciąż jedna z najpopularniejszych w swoim segmencie. Przy niej „Wilk z Wall Street” wydaje się nudnawym przeliczaniem walizek z banknotami. „Poker” powstał na bazie kilkunastoletnich doświadczeń maklera z kręgów nowojorskiej i londyńskiej elity. Zamiast moralizowania mamy mięso bankowości owinięte w dobre pieniądze i dobre poczucie humoru autora.

3. „Naród start-upów. Historia cudu gospodarczego Izraela”, Senor & Saul Singer – wiedzieliście, że w Izraelu powstało więcej start-upów niż w Japonii, Indiach, Korei, Kanadzie i Wielkiej Brytanii? Według autorów wynika to m.in. z nasycenia kultury tego kraju sprzecznościami i programowym wsparciem państwa. Uczmy się na sukcesach innych.

4. „Warre n Bu f f et t o biznesie. Zasady guru z Omaha”, Richard J. Connors – z braku tłumaczeń nowych pozycji, warto polecić choć tę książkę o jednym z największych inwestorów ostatnich dekad. Buffett potrafi kwieciście i dosadnie puentować rzeczywistość. Próbka: „Wall Street to jedyne miejsce, gdzie goście podjeżdżający Rolls-Roycem słuchają porad ludzi jeżdżących metrem”.

5. „Freakonomia. Świat od podszewki”, Steven Levitt, Stephen Dubner – tego dzieła nie mogło zabraknąć w zestawieniu. Weźmy choćby tytuły rozdziałów: „Dlaczego Ku-Klux- -Klan przypomina grupę agentów nieruchomości?” albo „Dlaczego dilerzy narkotyków ciągle mieszkają u mamy?”.

6. „No logo”, Naomi Klein – kolejny „must have”. Kanadyjska dziennikarka napisała bestseller z pozycji lewicowych i krytykanckich wobec tzw. dużej gospodarki. Wytyka korporacjom coś, o czym zapominamy patrząc na ich gigantyczne zyski. Że czasem czyjś zysk jest czyjąś stratą.

7. „Writing on the wall: Social Media – first 2,000 years”, Tom Standage – książka, która być może doczeka się polskiej edycji. Autor z pasją udowadnia, że Facebooka używali już staro- żytni Rzymianie, malując graffiti na ogólnodostępnych ścianach. Twitter? No przecież były woskowe tabliczki, przekazywane z rąk do rąk. A pamiętacie virala Marcina Lutra na drzwiach pewnej katedry?

8. „Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze dla państw grupy BRICs”, Jim O’Neill - autor jest twórcą i apologetą zjawiska o nazwie BRIC. Za skrótem tym kryją się cztery państwa: Brazylia, Rosja, Indie i Chiny. Generalna teza O’Neilla jest taka: oto na naszych oczach rodzi się nowy światowy ład 

 

Dodatek powstaje we współpracy z Narodowym Bankiem Polskim   w ramach programu edukacji ekonomicznej

 

Zaufali nam

© 2019 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP