Jak założyć własną firmę i pozyskać na ten cel środki finansowe
Karol Jedliński: Własna firma nie wymaga już niekończących się wycieczek po urzędach. Więcej formalności i cierpliwości potrzeba przy szukaniu wsparcia dla startupów.

Własna firma nie wymaga już niekończących się wycieczek po urzędach. Więcej formalności i cierpliwości potrzeba przy szukaniu wsparcia dla startupów.

 

Według badań Ministerstwa Gospodarki, 7 na 10 studentów deklaruje chęć założenia własnej firmy. Ci, którzy deklaracje zamienią w czyn, nie muszą już mierzyć się z urzędniczą mordęgą. Z roku na rok założenie własnej firmy jest coraz prostsze i niesie za sobą mniej biurokratycznych obowiązków. Wciąż jednak wymaga ono determinacji i podjęcia kilku istotnych decyzji. Jak załatwić sprawę firmy raz a dobrze? Pokażemy wam krok po kroku. A jeśli macie świetny pomysł na biznes, lecz brakuje wam środków na jego zrealizowanie, podpowiemy, gdzie szukać finansowania.

 

Wniosek do ministra

Zanim wydrukujecie sobie firmowe wizytówki i zdecydujecie na co wydacie zarobione na własnym biznesie miliony, usiądźcie przed komputerem. Tu najlepiej zacząć procedurę rejestracji działalności. Przedsiębiorcy działający jednoosobowo oraz wspólnicy spółek cywilnych rejestrowani są w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), którą prowadzi minister gospodarki. Co nie znaczy, że zakładając tzw. działalność gospodarczą, musicie pukać do ministerialnych bram. Wystarczy, korzystając ze strony firma.gov.pl, uzupełnić 4-stronicowy wniosek i wysłać go przez internet (to wymaga jednak stworzenia tzw. profilu zaufanego użytkownika, co z kolei wiąże się z wizytą w urzędzie) lub po prostu przygotować go w sieci i potwierdzić jego dane w urzędzie gminy lub miasta.

Co wymagane jest we wniosku do CEIDG? To tu musimy zdecydować o kilku istotnych kwestiach m.in. nazwie firmy, zakresie jej działalności, a także formie jej opodatkowania. Wniosek do CEIDG jest bowiem jednocześnie wnioskiem o nadanie numeru REGON (to kolejny rejestr gospodarczy), zgłoszeniem do urzędu skarbowego i zgłoszeniem płatnika składek do ZUS.

 

Liniowy dla większych

Najwięcej kłopotu i rozterek młodzi przedsiębiorcy mają właśnie przy decydowaniu o formie opodatkowania. Działalność gospodarcza dopuszcza cztery różne formuły opodatkowania takich firm, w praktyce w grę wchodzą dwie: podatek liniowy w wysokości 19 proc. lub podatek na zasadach ogólnych, takich jak w przypadku osób fizycznych. Według ekspertów, w przypadku gdy planowane przychody nie przekraczają 96 tys. zł rocznie, bardziej opłaca się rozliczać się z fiskusem na zasadach ogólnych. Powyżej tego progu, większe korzyści przynosi podatek liniowy. Przedsiębiorcy, którzy wybrali te formy opodatkowania są obowiązani do prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów oraz wliczania w ciężar kosztów uzyskania przychodu ponoszonych wydatków (tu zwykle przydaje się pomoc biur księgowych).

 Jeśli uporamy się ze wszystkimi formalnościami, po kilkunastu dniach proces zakładania firmy będzie skończony. Przyjdzie czas na realizację śmiałych biznesplanów, które możemy sfinansować nie tylko bankowymi kredytami lub pożyczkami dla małych i średnich przedsiębiorców.

 

Perspektywa kapitału

W sukurs potrzebującym kapitału przedsiębiorcom przychodzi Unia Europejska, jednak nie w aż takiej skali jak w latach ubiegłych. Dlaczego? Akurat kończy się właśnie tzw. perspektywa unijna, w ramach której uruchomionych zostało wiele programów inwestycyjnych i pomocowych finansowanych przez UE. Środki z kolejnej perspektywy finansowej na lata 2014-2020 dostępne będą na dobre dopiero w drugiej połowie przyszłego roku. Co nie znaczy, że przedsiębiorczy Polacy nie mogą skorzystać np. z programu JEREMIE. To inicjatywa unijna wspierająca finansowanie małych przedsiębiorstw. Fundusze z JEREMIE są transferowane przez banki, fundusze pożyczkowe i inwestycyjne typu venture capital. Więcej informacji dostępnych jest na stronie Jeremie.com.pl.

 

60 tys. zł czeka

W poszczególnych województwach wciąż trwa przyjmowanie wniosków o niskooprocentowane pożyczki (zwykle jest to 5 proc. w skali roku) w ramach działania 6.2 (wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki). Tu na start można dostać nawet 50 tys.  Pilotażowo działa też już m.in. program „Pierwszy Biznes – Start Up” przygotowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Tutaj można starać się o 60 tys. złotych pożyczki na założenie własnego biznesu przy oprocentowaniu ledwie 0,5 proc. w skali roku. Firma będzie mogła liczyć na umorzenie nawet połowy pożyczonej kwoty. Pod jednym warunkiem – musi utrzymać się na rynku przynajmniej 3 lata.  Więcej finansowych szans szukajcie na stronie funduszeeuropejskie.gov.pl.

Zaufali nam

© 2019 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP