Chcę znaleźć pracę! Ale jak?
Poszukiwania idealnej pracy można śmiało przyrównać do poszukiwań Świętego Graala – ktoś gdzieś kiedyś o niej słyszał, ale do dzisiaj nikt jej nie odnalazł. A ci, którzy twierdzą, że to zrobili – są albo w błędzie, albo jeszcze nie wiedzą, że są w błędzie. Brzmi znajomo?

Cykl: Pewnym krokiem na rynek pracy


Czy rzeczywiście tak trudno znaleźć pracę? Jak się do tego zabrać i na co zwracać uwagę, aby rzeczywiście utrzeć nosa sceptykom i udowodnić, że praca marzeń istnieje?

Quo vadis?

Szukanie pracy już samo w sobie jest pracą, którą trzeba zaplanować, wdrożyć i zweryfikować. Bywa to proces żmudny, dołujący i frustrujący. Wymaga wiele odwagi, samozaparcia i niestety, jak to w życiu bywa, odrobiny szczęścia. Aby jak najbardziej zredukować rolę czynników losowych, to trzeba świadomie podejść do tego procesu. Nie na zasadzie, co ma być, to będzie, ale na zasadzie – wiem, czego chcę i wiem, do czego dążę.

I zanim w ogóle przejdziesz do etapu wertowania ofert, chodzenia na rozmowy kwalifikacyjne, musisz odpowiedzieć sobie na trzy bardzo ważne pytania:

1. „po co?” Po co szukam pracy? Czy chcę po prostu zarabiać pieniądze, nie patrząc na to, co robię? Czy chcę się jednak realizować w swojej pasji (ewentualnie rozwijać), nawet jeśli miałbym zarabiać mniej?

2. „czego oczekuję?” Czy zależy mi na dobrym dojeździe do pracy? Czy ważne są dla mnie benefity pozapłacowe? Czy cenię sobie atmosferę nieformalną, czy formalną?

3. „w czym jestem mocny?” Czy lubię social media i chcę iść do marketingu? Czy jestem mocny w cyfrach i liczeniu, to spróbuję swoich sił w finansach?

Bez odpowiedzi na te trzy pytania, nawet nie masz co zaczynać poszukiwań. Dlaczego? Szkoda twojego czasu. Nawet jeśli na samym początku wszystko pięknie się ułoży, to po kilku miesiącach w pracy dopadnie cię frustracja i cały proces będzie trzeba zaczynać od nowa. A chyba nikt z nas nie potrzebuje dodatkowych zmartwień, szczególnie że można im zapobiec.

Siła personal brandingu

Praca domowa odrobiona – wiesz, czego szukasz, wiesz, na czym ci zależy i w czym jesteś mocny. Z takim przygotowaniem śmiało możesz rozpocząć maraton, pieszczotliwie zwany poszukiwaniem pracy. Pewnie zadajesz sobie pytanie – jaki jest następny krok? Czy od razu trzeba rzucić się na pierwsze lepsze ogłoszenia, wysłać setki CV, chodzić na kilka rozmów dziennie i przez to wszystko mieć koszmary nocne? Nie. Zanim się do tego zabierzesz, jest jeszcze jeden bardzo ważny krok, o którym wiele ludzi zapomina – prezencja w Internecie!

Idąc na rozmowę, nie pójdziesz w dresie, prawda? To dlaczego robisz to w świecie wirtualnym? Pamiętaj, że to, co robisz w Internecie, świadczy o tobie. Zanim wejdziesz na portale z ogłoszeniami, ogarnij swoje social media. Zadbaj o swoje profile w social mediach i jeśli bardzo zależy ci na jakimś zdjęciu prywatnym np.: z imprezy urodzinowej, to je chociaż ukryj, żeby osoba niebędąca twoim znajomym, nie mogła go zobaczyć. Pomyśl może o założeniu innego profilu na serwisie społecznościowym, który ma opcję mikroblogowania i tam dziel się wiedzą ekspercką? Fotograficzny serwis społecznościowy wykorzystaj do pokazania swojej kreatywności. W tym zakresie social media dają ogromne pole do popisu. Dlatego ten etap można by ogólnie określić jako personal branding. Najpierw zadbaj o swoją markę, a dopiero potem ruszaj na rynek pracy.

Pamiętaj, że to, co robisz w Internecie, świadczy o tobie.

Praca sama cię znajdzie

W dbaniu o swoją markę i przy okazji w szukaniu pracy (zarówno aktywnym poszukiwaniu, jak i biernym) nieocenionym wsparciem okaże się międzynarodowy serwis społecznościowy, specjalizujący się w kontaktach zawodowo-biznesowych. To on jest zdecydowanie bardziej ukierunkowany na relacje zawodowe. A to oznacza, że jest narzędziem, z którego wręcz trzeba skorzystać.

Fundamentem w przypadku tego portalu jest twój osobisty profil. Co to oznacza w praktyce? Poniżej znajdziesz 5 wskazówek, które sprawią, że będzie on znacznie chętniej odwiedzany:

1. Profesjonalne zdjęcie, które pokaże, że jesteś osobą pozytywną, odważną, ale też dbającą o detale. Dlatego warto zainwestować w sesję z fotografem, zamiast wrzucać zdjęcie z wakacji, bo może i ono będzie pozytywne, ale na pewno nie profesjonalne.

2. Dokładnie uzupełnij zajmowane przez ciebie stanowiska. Firma, stanowisko i obowiązki. Warto pokusić się o krótkie przedstawienie efektów twojej pracy.

3. Dodaj do profilu wszystkie umiejętności, które posiadasz. Pochwal się znajomością języków obcych czy dodatkową działalnością – organizacje, działania charytatywne.

4. Poproś współpracowników o referencje, sam również je wystawiaj.

5. Publikuj jak najwięcej. Dzięki temu pokażesz się w roli eksperta w danej dziedzinie i zwiększysz dotarcie do nowych ludzi, wśród których może być twój potencjalny pracodawca.

Oprócz tego, że ten serwis oferuje dedykowaną, spersonalizowaną strefę z ofertami pracy, to rekruterzy bardzo często korzystają z wyszukiwarki. W efekcie nic nie musisz robić, a praca sama cię znajdzie. Dlatego tak ważny jest aktualny profil, bo rekruter wyszukuje po słowach kluczowych. Zadbaj o to, aby znalazły się one w twoim wirtualnym resume. Na przykład: masz doświadczenie w marketingu i lubisz social media. Niech słowa: marketing, digital, social media, content marketing itp. znajdą się na twoim profilu. Im szerzej (oczywiście z rozsądkiem), tym lepiej.

Kto szuka, nie błądzi

Fundamenty zostały solidnie postawione, czas zacząć aktywnie szukać pracy. Jak się do tego zabrać? Tutaj zapewne cię rozczaruję, bo nie istnieje żadna magiczna metoda na skuteczne i szybkie zatrudnienie. Trzeba siąść na wiadomo czym i konsekwentnie, tutaj regularność i wytrwałość jest kluczowa, przeglądać oferty pracy.

Dzisiaj jest to o wiele łatwiejsze niż kiedyś, bo znowu z pomocą przychodzi Internet. Do dyspozycji mamy portale do wyszukiwania ofert pracy oraz serwis specjalizujący się w kontaktach zawodowo-biznesowych wspomniany już wcześniej. Są też bardziej wyspecjalizowane kanały, jak np. rocketjobs, gdzie znajdują się głównie ogłoszenia dla marketerów. Warto korzystać z zaawansowanych wyszukiwarek w ramach każdego z portali, gdzie możesz określić miasto, branże, a nawet stanowiska, jakie cię interesują.

Inną metodą na szukanie pracy jest rozmowa. Tak, stara, dobra i niezawodna metoda. Nie ma co się wstydzić tego, że szukasz pracy. Wrzuć na swój profil informację, że obecnie szukasz zatrudnienia. Odezwij się do kilku znajomych, zapytaj, czy nie szukają albo czy nie słyszeli, że ktoś szuka pracownika? Od słowa do słowa i nagle okaże się, że twoim największym problemem jest to, że nie wiesz, którą ofertę masz wybrać.

Twarzą w twarz

Połowa sukcesu za tobą. Znalazłeś idealne stanowisko, pracodawca jest tobą zainteresowany. To może oznaczać tylko jedno – czas na rozmowę kwalifikacyjną. Wielu ludziom dokładnie w tym momencie zapiera dech w piersi, ręce zaczynają się pocić i lewa powieka drgać. Z drugiej strony można spotkać też takich, co uwielbiają takie wyzwania i nawet hobbystycznie chodzą na rozmowy w celu sprawdzenia się. Czy istnieje jedna uniwersalna metoda na pozytywne przejście rozmowy kwalifikacyjnej?

Poradników na ten temat powstało dziesiątki. Schludny wygląd, dobre przygotowanie merytoryczne (żeby potem nie okazało się, że idziesz na rozmowę do firmy motoryzacyjnej, a chwalisz ich za świetny szampon do włosów) czy rzecz tak podstawowa, jak uśmiech i pozytywne nastawienie. Oczywiście nie wolno negatywnie wypowiadać się o swoim byłym pracodawcy, nie wolno się spóźniać i najlepiej zadać kilka przemyślanych pytań na koniec spotkania. Tylko czy to jest najważniejsze?

Kluczem do sukcesu jest autentyczność. O tym bardzo często zapominamy, a ma to niesamowicie duży wpływ nie tylko na przebieg i wynik rozmowy kwalifikacyjnej, ale i na późniejszą pracę w danej firmie. Bo w sytuacji, kiedy udajesz kogoś, kim nie jesteś, i jeśli nawet zmylisz rekrutera, to wyobraź sobie, że będziesz musiał udawać codziennie. Bo właśnie takiej osoby firma potrzebowała. Takiej osoby szukali. Rekruter wiedział, że taka osoba będzie się dobrze czuła w zespole.

A jak mówi przysłowie „kłamstwo ma krótkie nogi”. Dlatego bądź sobą, uwierz w swoje siły i zdobywaj świat.

1

Zaufali nam

© 2019 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP