Bez karty jak bez ręki… ale uważajmy
Wygoda i bezpieczeństwo transakcji - takie zalety kart płatniczych doceniają ich posiadacze. Dane karty są w pełni zabezpieczone chyba, że sam użytkownik nie będzie dostatecznie uważny. Przy bankomacie potrzeba uwagi i ostrożności.

Gdy podejmujemy gotówkę z maszyny i podajemy kod PIN, pamiętajmy o zasłonięciu klawiatury ręką – w pobliżu bankomatu, szczególnie w mniej uczęszczanych okolicach, złodzieje mogli zainstalować kamerę. Zawsze warto obserwować, kto stoi za nami w kolejce.

Podobne nawyki w sobie warto wyrobić przy okazji zakupów w sklepie i płacenia kartą płatniczą. Bez względu na stosowanie się do zasad bezpieczeństwa, znaczenie ma również to jak skomponujemy swój numer PIN.

- Ważne jest, aby PIN nie był zbyt prostym ciągiem cyfr. Dlatego, należy unikać tworzenia go na podstawie dat urodzenia dzieci, osób bliskich, żony, męża. Nie zaleca się, choć zdarzają się takie przypadki, żeby PIN nie stanowił ciągu tych samych znaków np. czterech jedynek czy dwójek albo rosnących liczb: 1,2,3,4. – ostrzega Piotr Utrata z ING Banku Śląskiego.

Należy pamiętać, że przydynamicznym rozwoju bankowości elektronicznej, każdy z nas ma de facto klucz do banku i swojego konta. Tym kluczem jest właśnie kod PIN, tak więc pamiętajmy aby:

  • unikać prostej kombinacji cyfr kodu PIN,
  • nauczyć się swojego PIN-u na pamięć i nigdzie go nie zapisywać,
  • nie udostępniaj PIN-u nikomu.

Ważnym elementem, wpływającym na bezpieczeństwo korzystania z kart płatniczych jest ochrona tzw. kodu CVV. Co to takiego?

- Na odwrocie każdej karty płatniczej istnieje trzycyfrowy kod CVV, który służy do potwierdzania autoryzacji transakcji w Internecie. Oczywiście podobnie jak w przypadku haseł czy PIN-u do karty nie należy go ujawniać, zapisywać na kartkach czy wkładać tych kartek do portfela – dodaje Piotr Utrata.

Tekst powstał na podstawie filmów edukacyjnych „Bankowcy dla Edukacji”

1

Zaufali nam

© 2019 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP