Związki zawodowe
Świadomy swoich praw pracownik to skarb. Takie stwierdzenie u wielu tzw. „januszów biznesu” wywołałby pogardliwe prychnięcie: „Jak to? Przecież pracownik nie ma nic do gadania!”.

Mateusz Kalinowski


Świadomy swoich praw pracownik to skarb. Takie stwierdzenie u wielu tzw. „januszów biznesu” wywołałby pogardliwe prychnięcie: „Jak to? Przecież pracownik nie ma nic do gadania!”. Na szczęście taki model prowadzenia biznesu odchodzi powoli w zapomnienie.

 

Coraz większa świadomość swoich praw i obowiązków popycha pracowników w kierunku różnych form zrzeszeń. Wokół związków zawodowych narosło wiele mitów. W Polsce charakter postrzegania zrzeszeń pracowników został ukształtowany przez wydarzenia z lat 80. oraz 90. Przyjrzyjmy się im w kontekście roli, którą odgrywają w zakładach pracy.

 

Wszystkie związki na Powązki?

Uzwiązkowienie w Polsce kształtuje się na stosunkowo niskim poziomie w porównaniu do europejskiej średniej. Według danych GUS z 2014 r. do związków zawodowych należało 1,6 mln pracujących, co stanowi 11% ogólnej liczby pracowników. Dla przykładu – w Finlandii uzwiązkowienie wynosi ponad 70%, ale już np. we Francji około 8%. Gdy spojrzymy na niedawną mobilizację pracowników francuskich przez centrale związkowe, łatwo dojdziemy jednak do wniosku, że o sile związków świadczy ich jakość, a nie liczba zrzeszonych pracowników. W naszym kraju do największych central związkowych należą NSZZ Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Do podstawowych zadań tego rodzaju zrzeszeń należy dbanie o dobro zarówno pracowników, jak i całej firmy.

 

Stereotypowe postrzeganie związków zawodowych ogranicza się zazwyczaj do lansowania teorii na temat roszczeniowych pracowników. Tymczasem coraz częściej zrzeszenia pracownicze nawiązują dialog z pracodawcami. Za dobry przykład niech posłuży polski oddział Volkswagena, w którym pracownicy uczestniczą w procesie kształtowania polityki firmy. Niski procent uzwiązkowienia w Polsce wynika również z obaw pracowników przed zbytnią aktywnością społeczną. Takie podejście jest przede wszystkim efektem przeświadczenia o negatywnym nastawieniu pracodawców do prób budowania samorządności pracowniczej.

 

Podstawy prawne

Podstawą działania związków zawodowych jest Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych. W jej świetle do zrzeszeń mogą przystąpić wszyscy pracownicy bez względu na podstawę stosunku pracy, członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz osoby wykonujące pracę nakładczą, te zatrudnione na podstawie umowy agencyjnej, emeryci i renciści oraz bezrobotni. W 2015 r. doszło do poważnej zmiany w możliwościach przystępowania do związków zawodowych. Trybunał Konstytucyjny orzekł niekonstytucyjność zapisów prawnych dotyczących ograniczania udziału w związkach zawodowych pracowników zatrudnionych na etacie. Zmieniający się rynek pracy powoduje, że coraz mniej z nas może pochwalić się umową o pracę.

 

Możliwość zrzeszania się pracowników zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych znacząco przyczyni się do poprawy warunków pracy wielu z nich. W art. I ustawy o związkach możemy przeczytać, że związek zawodowy jest dobrowolną i samorządną organizacją ludzi pracy powołaną do reprezentowania i obrony ich praw, interesów zawodowych i socjalnych. Obok ustawy o związkach zawodowych działalność tego typu zrzeszeń reguluje również Kodeks pracy. W obu tych aktach prawnych zapisane są uprawnienia związków, należą do nich m.in.: prawo do strajku, prowadzenia rokowań zbiorowych i zawierania układów oraz wspieranie indywidualnych praw pracowników.

 

Dialog się liczy

Niezwykle ważnym instrumentem w działaniach na rzecz porozumienia między pracodawcami a pracownikami jest Ustawa z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego. Dzięki niej możliwe jest tworzenie forum dialogu trójstronnego oraz wytworzenie warunków do współpracy pracowników, pracodawców i strony rządowej w przypadku konfliktów. Najwięcej takich konfliktów powodują oczywiście zapowiedzi zwolnień.

 

Obalmy popularny mit, który wciąż pokutuje w zbiorowej świadomości – sama przynależność do związku nie chroni stosunku pracy. Tym przywilejem objęci są członkowie zarządu danego związku oraz reprezentacja związku przed pracodawcą. Taką ochronę pracownikom daje art. 32 ust. 1 ustawy o związkach dotyczący zakazu wypowiadania i rozwiązywania umowy o pracę bez uprzedniej zgody zarządu organizacji związkowej. Z punktu widzenia szeregowego pracownika znacznie ważniejszy jest wcześniejszy zapis znajdujący się a art. 21. ust. 1. Znajdziemy w nim zapisy o prawie do prowadzenia rokowań zbiorowych oraz zawierania układów zbiorowych pracy, a także innych porozumień przewidzianych przepisami prawa pracy.

 

Przystąpienie do związku zawodowego niesie ze sobą wiele korzyści, obarcza jednak odpowiedzialnością za wpływanie na wizerunek i działalność danej firmy.

 


Zaufali nam

© 2017 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP