Wodna majówka
A gdyby tak podziwiać przyrodę, architekturę i krajobrazy bez zgiełku i niejako od wewnątrz? Wiosna to wbrew pozorom dobry czas na tratwy czy kajaki.

Tłumów nie ma, a natura odsłania to, co najpiękniejsze: ptaki, kwitnące łąki, żerujące zwierzęta. Latem czy jesienią nie zobaczycie żerujących żurawi, batalionów ani człapiących łosi – zakryją je skutecznie wysokie trawy.

Zimno? Wystarczy dobrze się ubrać i mieć porządnie zabezpieczone zapasowe ubranie. Ceny? Niskie. Emocje? Gwarantowane. Przedstawiamy Wam subiektywny redakcyjny przegląd ciekawych miejsc i tras na „majówkowe” wodne wyprawy.

1. Biebrza

Mekka ornitologów i wielbicieli ciągnących się po horyzont łąk i przestrzeni. Warta sprawdzenia zarówno z wnętrza kajaka, jak i z tratwy. Na tych drugich można nawet biwakować. Rzeka ta wije się przez prawie całe Podlasie. Ciekawa jest trasa łącząca Wroceń z twierdzą w Ossowcu czy Brzostowo w kierunku Wizny.

Polecane adresy: www.dolinabiebrzy.pl, www.carskitrakt.pl, www.rumcajsy.com.

2. Narew

Zobaczyć Tykocin, okoliczne atrakcje takie jak Pentowo – Wioska Bociania, zamek czy osadę w Kiermusach, a potem skosztować rejsu łodzią, zaczynającego się przy tykocińskim moście z bardzo pogmatwaną historią (legenda głosi, że składa się on z elementów porzuconych w przez Sowietów). Narwią można dopłynąć nawet do Strękowej Góry, gdzie rozegrał się jeden z dramatyczniejszych epizodów kampanii wrześniowej 1939 roku. Fantastyczne krajobrazy i meandrująca rzeka.

Polecane adresy: www.tratwy.com.pl, www.tykocin.lento.pl, FlisakPark, Przewodnik turystyczny, numer telefonu: 505 725 160.

3. Drawa

Królowa Pomorza Zachodniego, kilkakrotnie odwiedzana przez Jana Pawła II w ramach jego wypraw kajakowych jeszcze w latach 60. Sporo atrakcji w postaci zwężeń, zwalonych drzew, polodowcowych głazów. Spore odcinki leśne gwarantują kontakt z typowymi dla tej części Polski lasami bukowymi, które kapitalnie współgrają kolorami z odcieniem wody. Ciekawym miejscem są okolice Czaplinka i jeziora Drawskiego, pokrytego aż dwunastoma wyspami.

Polecane adresy: www.podrawie.pl, www.nadrawie.pl, www.mrowka.pl.

4. Słupia

Nietypowa i zalesiona, wpadająca do… morza i na dodatek z odcinkami górskimi (!). Kończy bieg w Ustce, a po drodze można podziwiać konstrukcje elektrowni wodnych z przełomu XIX i XX wieku (na przykład w Gałąźni Małej). Co więcej, jej „morskość” powoduje, że żyją w niej takie ryby jak łosoś czy troć wędrowna, a i czarny bocian zamieszkuje tam chętnie.

Polecane adresy: www.slupia-kajaki.pl, www.kajaki.swornegacie.biz, www.kajaki.slupsk.pl.

5. Wisła

Tak, tak, mowa o największej polskiej rzece. Kto poznawał ją z wysokości burty tratwy lub kajaka? Ha, no właśnie! Niewielu. A jest to fantastyczna rzeka, pełna łach i plaż, na których można się w trakcie podróży zatrzymać i odpocząć. Coraz popularniejsze stają się ostatnimi laty kilkudniowe spływy tratwą lub kajakami kończące się w środku dużego miasta – na przykład w Warszawie w okolicy Stadionu Narodowego. Rok 2017 ogłoszono rokiem Wisły – inicjatyw i wydarzeń ją przybliżających będzie więc sporo. Może warto ją odkryć zupełnie na nowo?

1


Zaufali nam

© 2017 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP