MBA – studia dla prezesów?
Studia dla wybitnych, które pozwalają znaleźć się w biznesowej pierwszej lidze czy strata czasu, za którą trzeba słono zapłacić?

Spróbujmy rozwikłać prestiżowo brzmiący skrót – MBA.

Można powiedzieć, że studia Master of Business Administration związane są z wysokim poziomem biznesowego rozwoju społeczeństwa. Na świecie pojawiły się w połowie XX wieku, ale Polska z przyczyn oczywistych doczekała się ich na uczelniach dopiero na początku lat 90.

Czym jest MBA?

To program edukacyjny adresowany do menadżerów, kadry zarządzającej albo osób, które chcą w krótkim czasie znaleźć się w tej grupie. Studia trwające zazwyczaj rok albo dwa pozwalają nie tylko rozwinąć praktyczne umiejętności menadżerskie, ale również znacznie poszerzyć sieć kontaktów biznesowych.

Rozróżnia się kilka rodzajów studiów MBA. Poza tym menadżerskim, najczęściej spotykanym, wymienić można również EMBA (Executive MBA) skierowany do osób z większym stażem zawodowym i GEMBA (Global Executive MBA) dla osób pracujących w firmach międzynarodowych. Często spotykaną ostatnio formą takich studiów menadżerskich są kursy tematyczne przeznaczone dla określonych branż – np. IT czy HR.

W podobnym tonie wypowiada się Andrzej – Wiadomo, że samo MBA nie zagwarantuje od razu awansu czy podwyżki, ale zdobyta wiedza, doświadczenie i kontakty biznesowe zaprocentują nam, i to nawet w krótkim czasie.

Pełen pakiet wiedzy dyrektora?

Większość kursów MBA oferuje szeroki zakres wiedzy z dziedzin, które są niezbędne podczas zarządzania zespołem, firmą czy prowadzenia negocjacji biznesowych. Możemy się więc spodziewać zajęć z zarządzania, prowadzenia księgowości, finansów, prawa czy marketingu. Niezwykle ważnym elementem programu jest nauka praktyczna, w trakcie której studenci uczą się negocjować, prowadzić rozmowy biznesowe czy radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.

Licencjat, magisterka, MBA?

Program MBA skierowany jest głównie do osób, które już pracują na kierowniczych stanowiskach. W ostatnich latach widać jednak pewną zmianę podejścia – coraz częściej na takie studia decydują się młodzi ludzie, którzy nie tylko nie zajmują jeszcze wyższych stanowisk, ale nawet nie posiadają zbyt bogatego doświadczenia zawodowego.

– Moim zdaniem takie podejście nie ma sensu – przekonuje Andrzej, prezes firmy zajmującej się sprzedażą międzynarodową – studia MBA przeznaczone są dla osób, które już sprawdziły swoje możliwości w biznesie i wiedzą, że chcą tą drogą podążać. To też wpływa na poziom zajęć praktycznych. Zupełnie inaczej przebiega dyskusja wśród osób znających rynek, zupełnie inaczej w grupie, która tylko przeczytała o nim w podręcznikach.

Zdaniem Gabrieli na wartość tych studiów wpływa wiedza praktyczna uczestników.

– Przede wszystkim ma się do czynienia z ludźmi, którzy na co dzień pracują w biznesie, w różnych branżach. Na moich studiach było parę osób z zagranicy, menadżerowie z różnych firm, na różnych stanowiskach. Dzięki temu, że było sporo czasu na dyskusje, dużo się nauczyliśmy od siebie nawzajem.

fot

Strata czasu i pieniędzy?

Szukając w Internecie informacji na temat studiów MBA, chyba nie da się nie trafić na opinie osób, które uważają, że spory wydatek – a to takich należy zaliczyć większość programów MBA – to nieopłacalna inwestycja. Szczególnie duże emocje towarzyszą dyskusjom na forach zawodowych.

– Bez względu na to, jakie stanowisko zajmujecie lub macie nadzieję zająć (choćby to miała być jakaś specjalność poboczna), to i tak będziecie uważani za potencjalne zagrożenie dla szefów i dyrektorów. W końcu ciągle jeszcze większość kadry zarządzającej nie ma takich studiów, zwłaszcza w średnich lub małych firmach – twierdzi Gabriel na forum GoldenLine. – Jakbym wysłał CV z takim wpisem to szef nie zaprosiłby mnie na rozmowę, bo myślałby, że jestem od niego mądrzejszy, co i tak ma miejsce bez takich studiów – wtóruje mu na trójmiejskim forum użytkownik „M”.

– Po skończeniu szkoły dostałam się do głównego oddziału firmy w Luksemburgu – odpowiada na takie zarzuty Gabriela – więc uważam, że ukończenie MBA było kluczowe.

W podobnym tonie wypowiada się Andrzej – Wiadomo, że samo MBA nie zagwarantuje od razu awansu czy podwyżki, ale zdobyta wiedza, doświadczenie i kontakty biznesowe zaprocentują nam, i to nawet w krótkim czasie.

Ile osób, tyle opinii. Bez wątpienia skuteczność studiów MBA zależy w dużej mierze od indywidualnej sytuacji danej osoby. Dyplom może przyczynić się do szybkiego awansu, ale może być też zbędnym balastem, który w dodatku sporo kosztuje. Nie należy go więc traktować jak kolejnego szczebla edukacyjnego, ale przeanalizować własne potrzeby i możliwości, a dopiero wtedy podjąć świadomą decyzję.


Zaufali nam

© 2017 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP