Co Akademia Liderów RP dała Polsce?
Perspektywa skupienia się na potrzebach innych osób lub interesie ojczyzny zwykle jest nam po prostu nie na rękę.

Mateusz Bartela


Poświęcenie dla innych, silne i mądre przywództwo, aktywna działalność akademicka i społeczna – niezbyt często zdarza się znaleźć te cechy wśród młodego pokolenia. Jednak to one łączyły uczestników Akademii Liderów RP.


Kto nie poświęca swojego życia dla innych, ten nie żyje w pełni. Pogląd, który różni się od przekazu świata mediów i popularnej wersji rozwoju osobistego. Perspektywa skupienia się na potrzebach innych osób lub interesie ojczyzny zwykle jest nam po prostu nie na rękę. Jak często zdarza nam się przedkładać sprawę innego człowieka nad osobistą korzyść z chwili spokoju czy odpoczynku? Pojęcie to może wydawać się abstrakcyjne. Czy jednak nie chcielibyśmy, żeby młode pokolenie, które już niedługo przejmie ster w sferze publicznej, biznesie i instytucjach państwowych, właśnie takim poglądem się kierowało?


Gdy premier zaczyna opowiadać


Trzy tygodnie temu zakończył się letni obóz Akademii Liderów RP: pięciodniowe szkolenie w zakresie przywództwa, biznesu i komunikacji. Uczestniczyło w nim ponad 30 studentów i absolwentów uczelni wyższych z całego kraju, którzy uprzednio wyróżniali się znaczącą działalnością akademicką i społeczną. Jako jeden z uczestników miałem okazję słuchać wykładów m.in. premiera Morawieckiego, profesora Glapińskiego czy pułkownika Kukuły. W ciągu całego szkolenia swoją wiedzę przekazywali nam czołowi specjaliści ze świata biznesu, polityki, mediów i środowiska naukowego. Obóz dał nam ogromne możliwości: nie tylko uzyskania wiedzy od tak wybitnych osób czy podniesienia własnych umiejętności miękkich, lecz także zjedzenia karkówki z grilla razem z wicepremierem albo sprawdzenia się na strzelnicy.


Kuźnia elit?


Gdy wracałem do domu po Akademii, zacząłem zastanawiać się, po co to wszystko. Co się po tym szkoleniu zmieni? Czy tylko dostałem możliwość wpisania do CV, że uczestniczyłem w pięciodniowych warsztatach z przywództwa? Czy uda mi się wykorzystać zdobytą wiedzę i kontakty? Pełne odpowiedzi na te pytania będę mógł uzyskać za wiele lat, zresztą jak każdy z pozostałych uczestników. Jednak sądzę, że nic z tego, co otrzymaliśmy na Akademii, się nie zmarnuje. Tą pewność dają mi ludzie, których tam poznałem. Pasja, chęć działania i poświęcenia się, kreatywność, zdolności przywódcze – tymi cechami można by opisać niemal każdego uczestnika. Skala działań już przez nich podjęta jest imponująca. Ale to nic w porównaniu z pomysłami, które na Akademii się pojawiały. Czy obóz był kuźnią nowej polskiej elity, której tak nam dzisiaj brakuje? To stwierdzenie byłoby zbyt egoistyczne. Był na pewno początkiem dla wielu, aby w przyszłości pretendować do miana członka tej grupy.


Wizja dla Polski


Troska i praca o dobro wspólne – Polskę. Wpojenie tych zasad oraz ich realizacja to cel Akademii Liderów RP. W trakcie obozu można było spotkać różne wizje, poglądy i opinie. Jednak wspólnym mianownikiem była chęć pracy dla ojczyzny i całego społeczeństwa, a w szczególności ludzi młodych. Chęć poświęcenia i przewodzenia. Z obozu wyjechała grupa młodych ludzi gotowych do realizacji swoich wizji.


W tym roku Akademia będzie organizowała jeszcze kilka spotkań w kilku miastach wojewódzkich. Nie znaczy to, że bez jej pomocy i przygotowania nie można zacząć działać! Chcę was zachęcić do kierowania się zasadą wspomnianą na początku. Poświęćcie się dla innych, zacznijcie działać i troszczyć się o dobro wspólne. Polska silna gospodarczo i społecznie, otwarta i dynamiczna to nie utopijna wizja. Oczywiście to prawda, że nie stworzymy jej w dzień, dwa czy nawet kilka lat. Jednak to my, młodzi, musimy zacząć taką Polskę budować.

pzu

Zaufali nam

© 2017 Koncept All rights reserved. Made by ORDER GROUP